Forum samochodowe » F1 » Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ...
Napisz nowy temat    Odpowiedz do tematu

Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ...

Autor Wiadomość
V10.pl


Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 16776540

Post2017-11-14, 14:38      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
 
Reklamy
riderV8


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 16777203

Post2017-11-14, 14:38      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
Hmm, czy on właśnie przyznał, że sam zarżnął silnik w Malezji w zeszłym roku?
 
botti





Post2017-11-14, 14:48      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
A mówiłem przy poprzednim wpisie odnosnie VilneFFa że hamilton jechał na maksimum NOWEGo silnika , no i sam to potwierdził , ale sprytnie dopiero teraz ... najpierw powiedział że "BYŁ SZYBKI" , hamilton uczy sie od lawirujacych polityków jak obchodzić prawdę ... Już podswiadomie czuje ze w 2018 będzie problem i może ferrai i rb ich dogonią więc już się USPRAWIEDLIWIA że będzie cięzko --- zovaczycie , jesli cos rpzegra będzie zwalał na WAGĘ bolidów Wink)) a nie ważne że każdy bolid będzie miał te same zwyżki wagi co jego ... nie Lewis jest bogiem i powinien miec tak na prawdę jedyny bolid w stawce który jest najszybszy zeby mógł wygrywać ... co za typ . Poniża tak jak przy oskarzeniu vettela na gorąco o specjalne uderzenie w meksyku ... gdzie on ma mózg i przyczynowo skutkowe działanie kto na tym straciłby bardziej ...ale Karma dopadła i wygrał tytuł w wyścigu w któym został zdublowany i dodatkowo poniżony przez vettela wynikami jakie osiągał na torze i bezproblemowym wyprzedzaniem w momencie gdzie lewis męczył się niewiarygodnie , oczywiście zaraz to nędzie tłumaczył bo to bo tamto , ale jak wygrywa to "jestem najszybszy" ... rzygam tym typem i niech już kończy karierę ...
 
@riderV8-KTM





Post2017-11-14, 14:50      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
dokłądnie. własnie na takie rzeczy sie nie patrzy tylko zwala na silnik , a bardzo czesto wynny jest kierowca a silnika defekt to tylko wina kierowcy (nie zawsze , bo czasem już daje za wygraną sam silnik ) , ale gdyby bottas nie hamował vettela w barcelonie czym dał wygrać (dogonić najpierw ale na szybszych oponach i swieższych hamiltonowi) hamiltonowi , to tak blokował ostro vettela że tam mu silnik wybuchł .... wal
 
Dokładnie





Post2017-11-14, 16:11      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
przyznał się, że rok temu zniszczył silnik w Malezji cisnąc na maksa w kwalifikacjach i wyścigu. Czym pozbawił się tytułu. Co do trzech silników ma rację to przesada. Aczkolwiek Mercedesowi może być na rękę. Bo niezawodność jego i Ferrari jest na dość wysokim poziomie. Gorzej będzie u Renault i Hondy. Aureola to oczywiście porażka.
 
PayDriver





Post2017-11-14, 17:20      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
Dlatego powinni wrócić do czasów tankowania i prostych silników bez skomplikowanych komponentów takich jak V8 wolnossący. Wtedy to kierowcy zapierniczali. Od tankowania do tankowania był ogień i ciśnięcie na maksa. Było mniej wyprzedzań, to fakt ale teraz wyprzedzania są głównie dzięki oszukańczemu DRS-owi, więc wychodzi a to samo. Jeszcze aureola w przyszłym sezonie. To będzie porażka. Z jednej strony chcą zachęcić ludzi do oglądania tego sportu a z drugiej strony szkodzą temu sportowi przez durne rozwiązania.
 
Fan Wyborga





Post2017-11-14, 17:28      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
O Malezji już wszyscy się wypowiedzieli, więc ja odniosę się do poniżenia samochodów NASCAR przez Hamiltona. Jestem ciekaw jak on by sobie poradził w samochodzie, który praktycznie nie ma aerodynamiki, a cała jego przyczepność pochodzi z opon. Delikatny niewłaściwy ruch kierownicy i już samochód kręci się w kółko. Samochody serii Sprint Cup jadą na milimetry obok siebie, ze średnią prędkością ponad 300km/h. Hamilton w porównaniu do Alonso umie tylko wyśmiewać się z innych serii. Cały czas mówi że jest taki zajebisty to nich pójdzie w ślady Alonso i to udowodni.
 
Borat


Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 16777207

Post2017-11-14, 18:31      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
@Fan Wyborga - Samochód NASCAR waży 1,5 tony! W porównaniu z bolidami F1 to jak autobus. I co z tego, że jedzie 300 km/h jak tory NASCAR to w zasadzie taka wygięta prosta.
 
haha





Post2017-11-14, 19:40      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
to ja mam taka propozycje kompromisową. Znieśc limit przepływu paliwa i ruchomy limit paliwa.tzn jak ktos chce cisnąć to ładuje na start np 120l paliwa ale z nadwyżką 15 l startuje w qwalu . Jednostki napędowe traktować jak obecnie skrzynie biegów tzn silnik ma wytrzymać kolejne 7 GP ,jak sie nie ukończy wyścigu=darmowa wymiana i liczenie od nowa. Wtedy trafią sie tacy zawodnicy jak ostatnio Hamilton że niektórzy będą mieli świeży silnik i mogą go podkręcić .Skończy sie wtedy żonglowanie komponentami silnika
 
Humunguos





Post2017-11-14, 19:53      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
Nie przyznał sie że zarżną silnik tylko że miał podkręconą jednostke tak że groziło to awarią jednostki.Teraz też miał podkręcony i niezapalił sie.Loteria.Musiał ryzykować.Rosberg wtedy walczył o życie,gdyby wtedy nie wygrał z Ham to nigdy już by nie wygrał i byłby pośmiewiskiem.Jak bardzo był obsrany wtedy świadczy jego późniejsza decyzja.Co do vettela (choć niema o nim słowa)to jest słaby technicznie w wolnych nawrotach oraz uważam że potrafi jedździć tylko bolidami z dużym dociskiem,w innych jest średni lub dobry.
 
Humonguos





Post2017-11-14, 20:15      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
Hamilton to melepeta i przeciętniak który jak nie ma o sekundę szybszego bolidu od innych to zwiedza końcówkę stawki. Hamilton w McLarenie wygrywał z Alonso wtedy gdy był faworyzowany i są na to dowody o których mówił Fernando. Dziś to samo robią z Bottasem bo płacząca dziewczynka aka Hamilton poleciał z płaczem do Totusia że "Valtteri mnie niszczy, zrób coś!!!". Hamilton nie zna się na obsłudze sprzętu, wielokrotnie zniszczył silnik, on nawet nie zna obsługi własnej kierownicy i systemów bolidu - każdy pamięta co ostawiał na radiu gdy jego główny mechanik nie mógł TEMU TĘPAKOWI powiedzieć co zrobić gdyż był zakaz podawania takich informacji.... a Rosberg poradził sobie sam, MOMENTALNIE SAM SOBIE SAM PORADZIŁ. Hamilton może mieć nawet 10 tytułów mistrza świata a i tak nigdy nie będzie taką legendą jak Senna, Fangio, Schumacher czy chociażby Vettel.
 
Fan Wyborga





Post2017-11-14, 20:57      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
@Borat Dokładnie w Sprint Cup zatankowany samochód z kierowcą waży 1700kg. Tak, to dużo, ale porównywanie z autobusem jest głupie. Autobus miejski to średnio 16000kg, a dalekobieżny 18000kg. Nie zmienia to faktu, że NASCAR na żywo to super zabawa. Na Talladega Superspeedway bawiłem się dużo lepiej niż na Spa. Ogólnie oglądanie wyścigu F1 z poziomu trybun na torze nie jest zbyt fascynujące, sytuację ratował telebim zamontowany przed trybuną. Na owalu wszystko widać, a do tego w US możesz pić piwo i wcinać hotdogi.
 
Humunguos





Post2017-11-14, 21:13      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
Przecież to porównanie miało tylko wyolbrzymić sprawę aby nakreślić wizualnie ocb.Pozatym w nasscar są słabsi kierowcy niż f1,można tam jeździć nawet po 40.To zdecydowanie przyszłość sebastiana,można sie tam obijać o każdego i nawet o bandy.Dostanie tam swoją 2 tonową lochę,nazwie ją idiotycznie no bo jest głupi i mam nadzieje że znajdzie tam spokój i poziom który umożliwi mu wygranie tytułu,bo w F1 Sir Lewis piwiedzuał mu w tym roku”nie sebastian,już nigdy więcej”.
 
Do Fan Wyborga





Post2017-11-15, 23:41      Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ... Odpowiedz z cytatem
Głupie to są twoje dane na temat autobusów, dobrze ze Lewis nie powiedział o walcach bo bys podawał tu ile jaki wazy. Na spa byłem kilka razy i wrażenia są świetne, no ale jak główna atrakcja wyścigu dla ciebie jest piwo i hotdogi to cóż mam dodać.
 
Forum samochodowe » F1 » Hamilton kręci nosem na perspektywę ścigania się ...
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu
Skocz do: