2007-03-02, 18:02 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
Mniej wiecej rok temu mocno zainteresowalem sie replikami Lotusa Super 7. Pojazdy ogolnie nazywane Locostami (od Low cost) budowane sa przez zapalencow na calym swiecie, ze szczegolnym naciskiem na Wielka Brytanie.
Cecha wspolna jest lekka przestrzenna rama zrobiona ze stalowych rurek o przekroju prostokatnym. Co ciekawe - dzieki konstrukcji ramowej i niskiej masie samochodzik jest calkiem bezpieczny, nawet jak na obecne standardy. Do ramy montuje sie aluminiowe panele karoserii - ewentualnie panele z tworzyw sztucznych. Cala reszta natomiast zalezy od inwencji wlasciciela. Zawieszenia od prostych rozwiazan na jednym wahaczu i McPhersonie, po dwuwahaczowe rozwiazania z drazkami pomocniczymi i amortyzatorami montowanymi poziomo wzdluz kierunku jazdy - tak jak w F1. Z tylu mozna znalezc zarowno sztywne mosty, jak i uklady typu DeDion czy konstrukcje wielowahaczowe.
A teraz najwazniejsze - silniki Tu panuje juz zupelna dowolnosc - purysci uzywaja silnikow Forda 1,8 OHC czy 4-cylindrowych Roverow z wtryskiem. Bardziej odwazni wstajawiaja 16-zaworowe silniki Mazdy czy Toyoty albo Zetec ze stajni Forda.Szalency instaluja silniki od Hayabusy. Zostaje jeszcze grupa, ktora montuje np 2 silniki od Kawasaki, albo V8 zrobione z 2 silnikow Hayabusy, lecz nie wiem jak nazwac ludzi dosiadajacych takie monstra. Zatrzymajmy sie jeszcze na moment przy skrzyniach biegow - widzialem kiedys Locosta zbudowanego na 2 silnikach Kawasaki, ktory mial rowniez 2 skrzynie biegow Wszystko bylo polaczone ze soba, auto mialo 2 obrotomierze, 2 przyciski "start" na desce rozdzielczej, ale najciekawsza byla dzwignia zmiany biegow. Skladala sie z 2 elementow - dzieki czemu mozna bylo przerzucac nia na raz biegi w obu silnikach - albo tylko w jednym. Mozliwa wiec byla jazda na 3 biegu, jednym silnikiem i na 5 drugim
Osiagi.
Coz - fabryczny Caterham CSR 260 przyspiesza od 0 do 100 km/h w jakies 3,1 sekundy Nie ma sie co dziwic - wazy 550 kg wiec stosunek mocy do masy ma w granicach 470 KM na tone... Pamietajmy, ze jest to auto fabryczne, czyli z gwarancja, pewnymi normami bezpieczenstwa, itd. Mozna wiec powiedziec, ze w miare rozsadne i bezpieczne
Pod spodem kilka filmow pokazujacych co potrafia te niepozorne autka.
Locost z silnikiem Hayabusy - czyli jak skopac dupsko wlascicielowi ferrari, autem o wartosci 4 kol z czarnym konikiem na zoltym tle:
Nastepna Hayabusa - w wersji z mala owiewka zamiast szyby, mamy pewien kompromis pomiedzy samochodem a motocyklem
A propos motocykli - dlugi filmik z Nurburgringu - Westfield Turbo vs. R1
Dwa silniki - jeden Locost - zwroccie uwage na dzwignie zmiany biegow i dwa obrotomierze:
W miare zwykly Locost - ale w tle muzyczka Dave Matthews Band
I na koniec - jak nalezy jezdzic takim autkiem
Gdyby ktos sie wciagnal - dysponuje planami ramy i wiekszosci elementow konstrukcyjnych takiego cacka
2007-03-03, 11:01 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
Mam nadzieje, ze bedzie mnie kiedys stac, aby kupic sobie drugi samochod jak ten - maly, cholernie szybki i bezkompromisowy
vette
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 927
2007-03-03, 11:36 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
No niezly agregacik W tym ostatnim filmie najzabawniejsza jest scena, gdy gosc wlacza kierunkowskaz Czlowiek widzac takie auta, zapomna o tak przyziemnych urzadzeniach.
Gregor
Opel Omega
Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 70
2007-04-15, 20:55 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
dzizas lewandek! ja od kilku tyg o niczym innym nie czytam w necie - informacji są tony i ciągle odkrywam nowe i mam wielkie marzenie - zbudowanie czegoś takiego, chcę zacząć od jakieś wprawki typu buggy/kart zrobiony z malucha ale z własną ramą właśnie a potem zrobić wyścigówkę jak te lub jak ta:
a jeśli do tego włożyć hayabusa V8 (ok 370 koni) zamiast 'zwykłej' hayabusy (ok 180 koni) strach się bać!
czy ktoś się orientuje w cenie i dostępności silników motocyklowych?
chociaż konstrukcje z takimi silnikami nadają się już bardziej na tor niż na drogi a dostępność torów w kraju jaka jest każdy widzi
jeśli jeszcze paru zapaleńców by się znalazło to jakieś forum oddzielne proszę
2007-04-15, 21:07 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
Gregor
Chcesz plany budowy ramy, z wymiarami itd?
Silniki motocyklowe sa spoko - ale rodzi sie jeden duzy problem - przeniesienie napedu i wykorzystanie skrzyni - skrzynia moto z reguly nie ma wstecznego.
Podstawa to budowa locosta na fordzie sierra na gazniku albo monowtrysku
Gregor
Opel Omega
Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 70
2007-04-15, 21:35 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
jasne, że chce!
tutaj znalazłem spis literatury bardzo pomocnej:
http://www.veggiepower.org.uk/locost/bookstore.htm
muszę się rozejrzeć za jakimiś 'promocjami' w sieci bo na amazonie trzeba by zostawić z tysiaka na same książki
chyba, że ktoś zna polskie odpowiedniki (na tłumaczenia nie liczę)
2007-04-15, 21:41 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
To co podmailuje
"Build Your Own Sports Car for as Little as 250 Pounds: And Race It!" - ta ksiazka lezy u mnie od paru miesiecy. Poogladaj brytyjski ebay - tam maja sporo materialow - czasem za pare funciakow
Gregor
Opel Omega
Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 70
2007-04-15, 23:09 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
dzięki wielkie za plany!,
a tu coś dla Ryśka:
http://www.kimini.com/index.html
gość właśnie wydał książkę i zbiera dość pochlebne recenzje
kilka fajnych sentencji ze stronki:
# "How do you eat an elephant. One bite at a time."
# "If you work on it even five minutes a day, it will get completed."
# "Who am I kidding, it's a toy not an F1 car, get on with it."
# "It doesn't need to be exact."
# "Sometimes you just have to say the heck with it and get on with things."
# "A project like this is far, far more psychological than I ever expected."
całkiem nieźle to wygląda ale ciągle mi się wydaje że da się zmniejszyć koszty (przy działaniach komercyjnych niestety koszty pracy baaaardzo mocno rzutują na cenę - 200-400 godzin pracy często nie jednej osoby to dużo)
wg mnie optymalnym rozwiązaniem było by budowanie kilku (3-4) pojazdów jednocześnie wg tego samego projektu przez grupę znajomych. Np zamawianie wykonania ramy wg projektu w firmie czy też zlecenie osobie z uprawnieniami, wspólne elementy karoserii, zawieszenia itp..
2007-04-19, 00:56 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
Gregor - ja myslalem, ze znasz strone Cielucha, wiec nawet Ci jej nie podawalem
Tiger w jego wykonaniu ma jedna, dosc spora wade - mianowicie paskudny bok/tyl. Wynika to z zastosowania tylnego zawieszenia z Forda Sierry. Facet z Radomia - Szczęsny, mial znacznie ladniejsze kity. Nawet kiedys z nim rozmawialem przez telefon i strasznie jechal na kity od Cielucha
Co do pomyslu wspolnej budowy - jak najbardziej sie z Toba zgadzam - warto dzialac wspolnie, obnizajac w ten sposob chocby koszt wysylki pierdolek z UK. Nawet pod koniec ubieglego roku mialem chetnego na budowe drugiego locosta - ale teraz totalny brak czasu wyleczyl mnie z tego pomyslu. Tym bardziej, ze chcialem bezkompromisowa maszyne - max 4 sek do 100 km/h
Wrzuce Ci troche linkow - poczytasz sobie w wolnej chwili
2007-04-19, 15:58 Locost - czyli Lotus Super Seven dla kazdego
DP widziałem - niezły gokart ale dziwne rozwiązania - 4x4 ale jak chyba bez dryfrów na osiach bo centralnie jeden hamulec na ośkę ma zamontowany więc ze sterownością może być krucho za to na 1/4 jak wstawi V8 może być groźny
dzięki za linki - wiele już przeczytałem ale tak jak pisałem wcześniej - ciągle mam wrażenie, że to czubek góry lodowej
a tak BTW to jedno rzuca się w oczy - czy to w na wyspach czy to w stanach wszędzie wszyscy mają dostęp do torów, których są dziesiątki, w okół których tętni życie, jest mnóstwo wystaw, pokazów zlotów itp