Forum samochodowe » F1 » Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się...
Napisz nowy temat    Odpowiedz do tematu

Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się...

Autor Wiadomość
V10.pl


Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 16776540

Post2018-06-11, 12:51      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
 
Reklamy
Przewaga dzięki





Post2018-06-11, 12:51      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
silnikowi topnieje. Inni producenci poprawiają swoje. Mercedes dominujący nie skupiał się tak nad samym samochodem jak inni chcący go dogonić. teraz RB czy Ferrari mają dobre samochody i coraz bardziej konkurencyjne silniki i Merc ma problem. Poza tym coś się stało z Hamiltonem. W zeszłym roku był poza zasięgiem Bottasa, teraz jest inaczej.
 
Nie ma juz dominacji





Post2018-06-11, 15:44      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
Merc popełnia dużo błędów, ze strategią z doborem opon na wyścigi z silnikiem tez nie zdążyli. Teraz juz nie ma takiej przewagi ze 1 pitstop więcej nie ma znaczenia. Tak jak mowi Wolf trzeba sie obudzić i zacząć myśleć bo nie bedzie kolejnych tytulow. Ale jest ciekawie bo 1/3 sezonu za nami a nic nie jest oczywiste.
 
Tytuł dla





Post2018-06-11, 16:37      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
Merca będzie bo niestety Kimi słabo jeździ. natomiast tytuł dla Hamiltona wcale nie jest taki pewny.
 
Humonguos





Post2018-06-11, 16:57      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
Toto zjedź snickersa na to gwiazdorzenie i ból dupy. Jak już zjesz snickersa to skocz Hamiltonowi po banany bo też gwiazdorzy a on chyba bardziej genetycznie do bananów stworzony hahahaha
 
Diesel Power


Dołączył: 23 Lip 2014
Posty: 16777210

Post2018-06-11, 21:22      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
Hamilton popełniał za dużo błędów w zakrętach zarówno w Q, jak i w wyścigu. Sporo zblokowanych kół (przedniego prawego) i uślizgi tylnej osi. W pościgu za Ricciardo było widać jak Red Bull w zakrętach jeździł ciaśniej i miał większą przyczepność, a Hamiltonem rzucało na boki. Ogólnie w tym sezonie częściej nie może złożyć dobrego kółka czy znaleźć odpowiedniego balansu. Może po przerwie wakacyjnej wróci do formy jak mu się czasem zdarzało.
 
Der





Post2018-06-11, 23:35      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
Humonguos Ty pewnie masz ból dupy co dziennie coś o tym wiesz a na koniec sezonu będziesz miał jeszcze większy jak błogosławiony Mercedes kolejny raz pokona Ferrari
 
KTM





Post2018-06-13, 14:23      Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się... Odpowiedz z cytatem
No i nie ma juz statystyki ze Hamilton zawsze dojezdza tu na podium. Papa . Kolejny przykład że lewis nie umei się PODNIEŚĆ , on tylko daje rade na "najlepszym koniu" . a moim zdaniem te "problemy" o ktorych niby lewis mówił w czasie GP - czyli że niby ma mniejsza moc - to czysta BUJDA , Lewis uwielbia się tłumaczyć i zwalać na maszyne , chociaż gdyby miał porblemy silnikowe to zapewne Kimi wyprzedziłby go bez problemu , więc jeśli miał deficyt mocy nawet to to było tak niezauważalne że nie miało wpływu na osiągi - a jednak po zmiani eopon siedział troche na ogonie RIC i próbował wyprzedzić , ale popełnił po raz chyba 4ty błąd na nawrocie przy chyba 0.3s do Ric i zmarnował to ... więc chyba jednak nie SILNIK zawinił a po prostu LEWIS zawinił ... Zapewne FUNBOYE hamiltona jak Kapica będa mówic we francji jesli Np tam Lewis wygra , że pewnie w Kanadzie tez by wygrał .. nigdy się nie dowiemy już tego , może jest głebokie i szerokie , gdytby nie zdezenie w Singapurze i niewymieniona swieca u Vettela w Japoni moze Seb wygrałby tyuł , poco dywagowac , fakty to fakty , lewis był zdecydowanie słabszy od Bottasa i nei ma co zwalać na nic , bo Bottas ma ten sam srzet a jednak udało mu się być 2 . Amen:P
 
Forum samochodowe » F1 » Szef Mercedesa: To dla nas gów***** wynik. Musimy się...
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu
Skocz do: