jak w tytule ,w dalszym ciągu tempomat mam w (pamięci).Po krótce przypomnę.Została uszkodzona dżwignia przy kierownicy(złamana) wymieniłem na nówkę z serwisu i klapa,brak jakiejkolwiek reakcji,szukałem dalej i znalazłem ,przy okazji sfajczył się sterownik(komputer) trochę czasu mi zajęło zanim znalazłem taki sam,wyjęty z auta na chodzie, sprawny, założyłem i znowu klapa,żadnej raekcj.myślę czy czasami czegoś nie trzeba w jakiś sposób zaprogramować bo ten sterownik posiada dodatkowo wpiętą jakomś zworkę tz. KLUCZ KODOWY ( nr.005 545 07 32) zaglądałem do środka z ciekawości,nic poza 4 -rema opornikami tam nie ma.Sprawdzałem siłownik sterujący cięgnem przepustnicy- sprawny. Jesli ktoś z kolegów ma jakiś pomysł to proszę o pomoc !!!
